Konkursy sms i auta

Znalazłam dzisiaj w skrzynce na listy aż cztery kartki na nowy rok. Jedna była taka nawet dość fajna i były tam konkursy sms pod tytułem wygraj ipoda i słuchaj darmowej muzyki mp3.

Wcześniej też dostawałam takie konkursy sms, ale tam do wygrania były auta (Autole.pl). Jedna była od mojej przyjaciółki, która mieszka w Londynie. Dwie od koleżanek z pracy. Jedna z nich – Magda, przebywa na urlopie macierzyńskim i do kartki dołączyła zdjęcie swojego trzymiesięcznego synka. Druga – Ewelina, wyjechała służbowo na dwa miesiące do Grecji i, choć jest zauroczona tym krajem, jednak bardzo tęskni za Polską i swoimi bliskimi. Czwarta kartka była wyjątkowo piękna. Zaintrygowało mnie, od kto mógł ją wysłać, bowiem nie była podpisana.

Co ciekawsze, oprócz noworocznych życzeń, ten tajemniczy ktoś zapraszał mnie na ekskluzywny bal karnawałowy w Sheratonie. Pomyślałam, że to pewnie jakaś pomyłka, albo żart i szybko zapomniałam o całej sprawie. Po kilku dniach dostałam kolejną kartkę. I wszystko się wyjaśniło. Był to po prostu chwyt marketingowy firmy, która sponsorowała ten bal. Kartki z zaproszeniem miały zachęcić do kupienia biletów, które kosztowały aż dwieście złotych. Dodatkowym wabikiem miały być atrakcyjne promocje i konkursy dla uczestników balu. Dałam się skusić tej reklamie i kupiłam bilet. Wsiadłam do auta i pojechałam tam.

Tags: , , , , ,

This entry was posted on Saturday, July 18th, 2009 at 7:35 am You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.

Leave a Reply

*